Wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Krzysztof Hałabuz oświadczył w czwartek, po spotkaniu z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem i ministrem w KPRM Henrykiem Kowalczykiem, że lekarze nie wezmą udziału w pracach zespołu ds. systemowych rozwiązań w służbie zdrowia.

Zdaniem lekarzy rezydentów propozycja dojścia w 2025 r. do poziomu 6 proc. PKB jest nie do zaakceptowania. Protestujący zaapelowali również do Prezydenta Andrzeja Dudy o zwołanie "okrągłego stołu w ochronie zdrowia z udziałem polityków wszystkich opcji politycznych, zarówno parlamentarnych, jak i pozaparlamentarnych, celem wypracowania rozwiązań, które będą funkcjonować dłużej niż tylko jedną kadencję parlamentarną".

W poniedziałek Porozumienie Zawodów Medycznych przekształciło protest głodowy rezydentów w protest głodowy zawodów medycznych. „Protest rozszerza się od dnia dzisiejszego na cały kraj" - poinformował Komitet Protestacyjny PZM.

Protest głodowy trwa od 2 października w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie. Jak informowali jego organizatorzy, jest on "konsekwencją braku pozytywnej reakcji rządzących na wszystkie inne, wcześniejsze i bardziej łagodne formy zwrócenia uwagi pracowników medycznych na problemy ochrony zdrowia i potrzeby głębokich reform systemu ochrony zdrowia". Do akcji prowadzonej od ponad dwóch tygodni w Warszawie i od kilku dni w Szczecinie dołączyło również pięciu medyków z Łodzi, którzy rozpoczęli protest w szpitalu im. Barlickiego.

Porozumienie Rezydentów OZZL domaga się zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat, likwidacji kolejek, rozwiązania problemu braku personelu medycznego, likwidacji biurokracji w ochronie zdrowia oraz poprawy warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.

W celu zażegnania konfliktu minister Konstanty Radziwiłł powołał Zespół do spraw systemowych rozwiązań finansowych w ochronie zdrowia, przyszłości kadr medycznych i sposobu ich wynagradzania. Na jego czele stanęła wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 20 października w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie.

Do udziału w pracach zespołu zaproszono m.in. przedstawicieli: Naczelnej Rady Lekarskiej, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Porozumienia Rezydentów OZZL, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Forum Związków Zawodowych, Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, organizacji pacjentów działających w ramach inicjatyw: Dialog dla Zdrowia, Obywatele dla Zdrowia i Razem dla Zdrowia.

Powołany zespół może nie przynieść jednak oczekiwanych rezultatów. Lekarze rezydenci zapowiedzieli, że nie przystąpią do jego prac. Również przedstawiciele innych zawodów medycznych negatywnie wypowiadali się na jego temat.

– Minister Radziwiłł zaprosił nas do zespołu, który tak naprawdę ma spacyfikować postulaty zawodów medycznych – napisała na twitterze Dorota Gardias ze związku pielęgniarek.

Podczas czwartkowego posiedzenia senackiej komisji zdrowia minister Konstanty Radziwiłł powiedział, że „ten protest spełnił swoje zadanie, bo służba zdrowia jest na pierwszych stronach gazet, o finansowaniu służby zdrowia wszyscy rozmawiamy i to jest dobre. Myślę, że w jakimś sensie także protestujący lekarze rezydenci powinni to dostrzec, że to jest także ich sukcesem. Rząd był zdeterminowany do różnych działań, ale można powiedzieć, że to jest jeszcze dodatkowy argument za tym, żeby te działania podejmować”.

Najświeższe informacje z protestu można znaleźć na facebookowej stronie Porozumienia Rezydentów OZZL.