Prawa rodzących kobiet, także w pandemii, nadal pozostają w zainteresowaniu Rzecznika Praw Obywatelskich. Marcin Wiącek monitoruje działania Fundacji „Rodzić po Ludzku”, której raport wskazywał na nieprzestrzeganie tych praw przez publiczne szpitale w dobie koronawirusa. Rzecznik po raz kolejny napisał w tej sprawie do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

Z obywatelskich sygnałów napływających do Biura RPO oraz raportu Fundacji „Rodzić po Ludzku" wynika, że w publicznych szpitalach nie były przestrzegane prawa pacjentek korzystających ze świadczeń zdrowotnych w związku z porodem podczas pandemii COVID-19.

Biuro RPO przypomina, że w czasie pandemii wyłoniły się problemy z ograniczaniem dostępu do świadczeń zdrowotnych dla kobiet w ciąży. Najpoważniejsze to:

  • proponowanie teleporady zamiast wizyty w przychodni,
  • odwoływanie części wizyt,
  • utrudnienia kontaktów z przychodnią lub zapisania się do określonego lekarza, wydłużenie czasu oczekiwania na wizytę,
  • zawieszenie działania oddziału położniczego.

Obawy RPO budzą doświadczenia kobiet rodzących oraz personelu medycznego przedstawione w raporcie Fundacji, które znacząco odbiegały od standardów.

Kobiety rodzące siłami natury skarżyły się na znaczne ograniczenie możliwości obecności osoby towarzyszącej podczas porodu. Nadużywano możliwości kończenia cesarskim cięciem porodów pacjentek zakażonych COVID-19 lub o to podejrzewanych. W wielu szpitalach wymuszano na rodzących noszenie maski w każdej z faz porodu.. Gwarantowany dostęp kobiety w czasie fizjologicznego porodu do picia i jedzenia nie był w pełni zapewniony. Rzadko mogły zmieniać pozycję. A nacięcie krocza to jedna z interwencji, która powinna być wykonywana tylko w uzasadnionych medycznie przypadkach.

Te i wiele innych problemów Marcin Wiącek przedstawił Ministrowi Zdrowia w grudniu 2021 r.

A art. 68 Konstytucji nakłada na władze obowiązek zapewnienia obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, a w stosunku m.in. do kobiet ciężarnych i dzieci - obowiązek zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej. Warunki i zakres świadczeń określa ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

W obszernej odpowiedzi z 20 stycznia 2022 r. resort zdrowia napisał, że raport jest mu znany.

A raport stwierdzał także, że , „w porównaniu z danymi sprzed okresu pandemii (Raport o doświadczeniach kobiet rodzących w latach 2017-2018) wyraźnie widać, że z roku na rok w szpitalach i na oddziałach położniczych Standard jest coraz lepiej realizowany. Analizując badania z ostatnich 10 lat, wyniki kontroli i monitoringów przeprowadzanych przez Fundację Rodzić po Ludzku, zaobserwowano, że Standard jest powoli wdrażany. Proces ten na pewno został zahamowany przez pandemię, która postawiła przed szpitalami i personelem medycznym wiele nowych wyzwań. Jednak jak pokazuje badanie z czasu pandemii COVID-19, nawet tak kryzysowa sytuacja nie zatrzymała procesu podnoszenia jakości opieki okołoporodowej w tych obszarach, które zostały zapisane w Standardzie i na które w ostatnich latach również Fundacja kładła szczególny nacisk. Mimo pandemii poprawia się komunikacja z kobietami, wsparcie w karmieniu piersią, zapewnienie nieprzerwanego dwugodzinnego kontaktu skóra do skóry, prawa do informacji i decydowania".

W odniesieniu do wyników raportu MZ poinformowało o planowanym spotkaniu z przedstawicielami Fundacji „Rodzić po Ludzku" w celu omówienia możliwych działań i rekomendacji, zaproponowanych w tym dokumencie. Teraz RPO pyta MZ o rezultaty tego spotkania i ewentualnie podjęte działania.

Źródło: Biuro RPO