Pacjenci, którzy poddali się operacyjnemu leczeniu otyłości, mają niższe wskaźniki śmiertelności, zwłaszcza jeśli cierpią na choroby współistniejące, takie jak cukrzyca, choroby serca czy nowotwory – dowiedli w długoterminowym badaniu naukowcy z Uniwersytetu w Utah. Badaczy niepokoi jednak duża liczba samobójstw w grupie osób poddanych operacjom bariatrycznym w młodym wieku. Lekarze przypominają też, że leczenie chirurgiczne jest tylko jedną z możliwości leczenia otyłości. Liczba osób z nadmierną masą ciała rośnie jednak lawinowo. Narodowy Fundusz Zdrowia szacuje, że jeszcze w tej dekadzie odsetek osób otyłych wzrośnie w Polsce do 30 proc.

– W przypadku pacjentów, którzy poddali się chirurgicznemu leczeniu otyłości czy też zabiegowi bariatrycznemu, notowano niższe współczynniki śmiertelności, niezależnie od przyczyny. Zaobserwowano niższe współczynniki śmiertelności z powodu chorób serca, raka i cukrzycy u tych pacjentów, którzy poddali się zabiegom bariatrycznym, w porównaniu z pacjentami z porównywalnej grupy kontrolnej, u których nie przeprowadzono operacji. To odkrycie wygląda bardzo obiecująco w kontekście poprawy wyników leczenia osób poddanych tego typu operacjom – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje dr Ted Adams ze School of Medicine Uniwersytetu w Utah.

Naukowcy w ramach badania przez okres do 40 lat obserwowali pacjentów, którzy przeszli jeden z czterech rodzajów operacji bariatrycznych. Śmiertelność niezależnie od przyczyny, zarówno u mężczyzn, jak i kobiet, była o 16 proc. niższa niż u osób, które takiej operacji nie przeszły. W przypadku chorób serca był to spadek o 29 proc., a w przypadku nowotworów liczba zgonów spadła o 43 proc. Najbardziej spektakularny spadek nastąpił natomiast w przypadku cukrzycy – aż o 72 proc.

Jednak nie wszystkie wnioski płynące z badania były optymistyczne. Liczba zgonów z powodu przewlekłej choroby wątroby u pacjentów, którzy przeszli operację bariatryczną, była o 83 proc. wyższa w porównaniu z pacjentami, którzy nie przeszli operacji. Zdaniem badacza może to wynikać ze zmiany sposobu wchłaniania alkoholu przez organizm po operacji żołądka. Niepokojąca jest też większa liczba samobójstw.

– Stwierdzono wzrost liczby samobójstw wśród pacjentów, którzy poddali się operacji w młodszym wieku, tj. pomiędzy 18. a 34. rokiem życia, w porównaniu z pacjentami z grupy kontrolnej, którzy nie przeszli takiej operacji. Wierzę, że zachęci to do dodatkowych badań klinicznych próbujących odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje – dodaje dr Ted Adams.

Zainteresowanie operacjami bariatrycznymi rośnie. Z danych American Society for Metabolic and Bariatric Surgery wynika, że od 2011 do 2019 roku liczba takich zabiegów w samych tylko Stanach Zjednoczonych wzrosła o 62 proc. Według Towarzystwa Chirurgów Polskich operacyjne leczenie otyłości powinno przejść nawet 700 tys. Polaków. Rocznie takich procedur przeprowadza się u nas jednak zaledwie kilka tysięcy.

– Weźmy dla przykładu pacjentów z wysokim wskaźnikiem masy ciała, u których rozwinęła się cukrzyca. U większości z nich objawy cukrzycy ustępują po operacyjnym leczeniu otyłości. Aby jednak rozważyć temat poddania się operacji, pacjent z wysokim wskaźnikiem masy ciała powinien porozmawiać ze swoim lekarzem. Zalecam, żeby pacjenci zainteresowani taką operacją porozmawiali z chirurgiem i innymi osobami, które przeszły operację, żeby dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat – radzi naukowiec. – Najistotniejszą kwestią dla pacjenta zastanawiającego się nad operacją jest rozważenie ryzyka i korzyści, ponieważ jest to operacja, w której istnieją pewne zagrożenia, ale są też korzyści.

Tymczasem otyłość staje się w Polsce coraz większym problemem. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że nadwagę ma już 60 proc. dorosłych Polaków, a co czwarty jest otyły. Narodowy Fundusz Zdrowia szacuje, że za sześć lat otyłych będzie już 30 proc. mieszkańców Polski.

Choć operacje bariatryczne niosą dla pacjentów szereg korzyści, to lekarze przypominają również o innych sposobach walki z otyłością.

– Podstawowe, fundamentalne podejście do leczenia otyłości obejmuje właściwe odżywianie, aktywność fizyczną i modyfikację zachowań. Zabieg operacyjny jest tylko jednym z wielu sposobów leczenia otyłości. Warto również wspomnieć, że istnieje leczenie farmakologiczne. Jednak w przypadku osób, które mają wysoki wskaźnik masy ciała, zwłaszcza gdy zmagają się z innymi problemami zdrowotnymi, takimi jak cukrzyca czy wysokie ciśnienie, możemy mówić o spełnieniu kryteriów leczenia operacyjnego i może ono być brane pod uwagę zarówno przez pacjenta, jak i lekarza kierującego – podsumowuje dr Ted Adams.


Źródło: Newseria